gru 11, 2019 | Kancelaria Trojan, kary BAG, Niemieckie prawo transportowe, Procedura, Transport międzynarodowy
(Foto von sergio souza von Pexels)
[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl
Co dalej?
Na chwilę obecną wielu przewoźników, którzy doposażyli w pierszej połowie roku 2019 swoją flotę o instalacje gazową, głowi się co ma zrobić i czy jest faktycznie zwolniona z obowiązku płacenia myta (Pojazdy doposażone o instalacje CNG, a obowiązek płacenia myta w Niemczech – zarys problemu). Jednym z pytań jest, czy doposażać pojazdy o baki 300L, czy płacić obecnie myto, a jak płacić to jak odzyskać? Na te pytania ciężko jest dać jednoznaczną odpowiedź, która dotyczyłaby każdego w takim samym wymiarze.
Z obecnej praktyki BAG wiadomo, że ci przewoźnicy, którzy doposażyli pojazdy o baki 300L i którzy mają w papierach pojazdu wpisane CNG jako paliwo w miejscu P.3, trafiają – i to dość szybko – na tzw. białą listę. Pytaniem które się tutaj rodzi jest to, czy te pojazdy aby faktycznie spalają większościowo gaz, tak jak tego wymaga BAG? Tego zapewne nikt aż tak dokładnie nie wie, gdyż składa się na to wiele wytycznych. Czy BAG będzie w 2020 sprawdzał, czy faktycznie te pojazdy spalają większościowo gaz? Możliwe, tego jednak nie wiemy. Pewnym jest jednak, że pojazd, który trafił na białą listę, jeździ „pod radarem“ tzn. jego przejazdy nie są rejestrowane przez bramki TollCollect. W związku z tym, gdyby np. BAG chciał udowodnić, że dane auto np. złapane pod koniec roku 2020 jeździło bez większościowego spalania gazu, to będzie mogło szukać błędu na dany odcinek trasy, ale nie będzie posiadało ewidencji przejazdów tego pojazdu za cały okres, w którym jeździł będąc wpisany na „białej liście“. Naliczanie myta „wstecz” będzie więc raczej niemożliwe. Niezależnie już od pytania, czy w takim wypadku naliczanie wstecz generalnie będzie możliwe, gdyż przewoźnik będzie mógł się w takim wypadku powołać na quasi „dobrą wiarę”.
Problematyczne jest pytanie: czy BAG może również nakładać kary i co za tym idzie, czy będzie to robić? Pewne jest, że BAG ma możliwość nakładania kar na przewoźników (ale również kierowców!), którzy obecnie jeżdżą na wyłączonym urządzeniu TollCollect i wachlarz, tego co BAG wolno nałożyć sięga maksymalnej sumy nawet do 20.000,00 EUR za jedne wykroczenie! Od początku grudnia 2019 BAG zaczął pobierać przy kontrolach pojazdów niepłacących myta kaucje na poczet mandatu w wyskości od 100 do nawet 700 EUR. Należy spodziewać się, że od przedsiębiorców, którzy po kontrolach, gdzie opłacono już 100, 200, 300 EUR kaucji sukcesywnie będzie domagał się kolejnych sięgających kwot 1000 i więcej Euro.
W związku z powyższym przedsiębiorcom, którzy chcą wyjaśnić kwestię, tego czy muszą, czy nie muszą płacić myta i którzy nie trafili na białą listę, zaleca się, aby płacili z góry myto i rościli o jego zwrot. W tym wypadku jedyne co się ryzykuje, to tylko to, czy finalnie będzie się miało rację i myto zostanie z odsetkami zwrócone, bądź nie, ale na pewno nie ryzykuje się kar. Ponadto należy mieć również na uwadze, że BAG poza możliwością nakładania kar ma również inny instrument w postaci §35 GewO (Gewerbeordnung – niemiecka ustawa o prowadzeniu działaności gospodarczej). Jest to instrument, który pozwala BAG (w tym wypadku jako urząd, który w Niemczech nadzoruje transport ciężarowy) na nałożenie danemu przedsiębiorcy zakazu wykonywania działalności na terenie Niemiec na pewien okres, np. 5-10 lat. BAG może skorzystać z tego paragrafu, o ile przedsięborca, który jest jego adresatem nagminnie i mimo upomnień łamie prawo. Nie jest powiedziane, że BAG miałby z tym rację i taki zakaz zostałby potwierdzony przez sąd (po odwołaniu od takiej decyzji BAG), ale mimo to, należy zważyć, czy warto brać na siebie takie ryzyko. Taki „ban“ dla niejednego z przewoźników, a zwłaszcza tego, dla którego Niemcy są krajem głównego wykonywania swojej działalności, bądź tranzytowym, może być egzystencjalny.
Summa summarum, należy odczekać nowego roku, w którym dowiemy się jak BAG będzie podchodził do sprawy ubiegania się o zwrot zapłaconego myta (konieczne jest złożenie wniosku – kto tego nie zrobił, powinien się pospieszyć!) i tego czy będzie wystawiało jakiekolwiek kary. W 2020 dowiemy się również, jak najwyższy sąd administracyjny Landu Nadrenii-Westfalii zdecyduje w sprawie polskich przewoźników. Ponadto ciekawym jest czy BAG będzie badał (i jak?) to, czy pojazdy posiadające 300L baki jeżdżą spalając większościowo gaz.
[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl
gru 11, 2019 | Kancelaria Trojan, kary BAG, Niemieckie prawo transportowe, Procedura, Transport międzynarodowy
(Foto von ELEVATE von Pexels)
[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl
Zarys problemu
Wielu z przewoźników, którzy w mijającym roku 2019 skorzystali z opcji doposażenia swojej floty o instalacje gazowe (głównie CNG), zadaje sobie zasadne pytanie: co czeka mnie w roku 2020 i jak BAG oraz TollCollect podejdą do kwestii rozliczenia roku 2019? Na chwilę obecną trudno odpowiedzieć na to pytanie, chociażby z tego powodu, że nawet BAG jest dopiero w trakcie dyskutowania na temat tego, komu, za jaki pojazd, na jakich warunkach i za jaki okres zwrócić (bądź kazać zapłacić) myto.
Przypominając: w roku 2018 niemiecki ustawodawca wniósł zmiany do ustawy o obowiązku płacenia myta (Bundesfernstrassenmautgesetzt) w którym to §1 ust. 2 Nr. 8 BFStrMG zapisał, że pojazdy poruszające się za pomocą spalania gazu ziemnego (CN, CNG i LNG) są w latach 2019 i 2020 całkowicie zwolnione z obowiązku płacenia myta. Polscy (ale również i np. litwińscy, czescy, włoscy itd.) przewoźnicy zaczęli na początku roku 2019 montować instalacje gazowe, które pozwalały na napędzanie pojazdu za pomocą gazu równolegle do spalania diesla. Instalacje były przeróżne, wśród nich niestety również takie, które sprawiały wrażenie prowizorycznych, czyli takich, które np. posiadały 5 litrowy bak gazu umieszczony w drzwiach kabiny ciągnika. Problem polegał jednak na tym, że również te rozwiązania umożliwiały otrzymanie wpisu do papierów pojazdu, jako pojazd napędzany m.in. paliwem CNG. Głównie te „prowizoryczne“ rozwiązania sprawiły, że niemieckie BAG zaczął zastanawiać się jak dopasować wymogi, tak aby wykluczyć takie rozwiązania.
Pierwszym etapem było ogłoszenie 01.08.2019 na stronie BAG informacji, że pojazdy, które chcą być zakwalifikowane jako pojazdy napędzane gazem, muszą mieć wpisane w polu P.3 paliwo CNG jako oficjalne paliwo, którym porusza się pojazd. Ponadto wymogiem było większościowe spalanie gazu ziemnego nad olejem napędowym. Polskie urzędy (ale również innych krajów UE) nie miały z tym jednak problemu, aby adnotację dotyczącą gazu ziemnego wpisywać w polu P.3 zamiast w polu adnotacji urzędowych.
W związku z tym i z uwagi na fakt, że BAG do dziś nie wie jak sprawdzać, czy pojazd większościowo spala gaz, BAG wydał 01.10.2019 wytyczną, że domniema tylko w tych pojazdach większościowe spalanie gazu, w których zamontowany został min. 300L bak gazu CNG bądź 125kg bak gazu LNG (bądź kilka baków o łącznej ilości 300L/125kg). Wytyczna dot. większościowego spalania gazu pozostała niezmieniona, jak i ta dot. wpisu w polu P.3.
Dnia 01.09.2019 grupa ok. 40 polskich przewoźników zdecydowała się zmierzyć z BAG w formie tak zwanego procesu o szybką pomoc prawną (niem. Einstweiliger Rechtsschutz), w którym poproszono sąd administracyjny w Kolonii (właściwy siedzibie BAG) aby ten uchylił wytyczne BAG z 01.08.2019 oraz 01.10.2019, stwierdzając, że nie mają oparcia w ustawie. Niestety dnia 13.11.2019 sąd oddalił pozew, jednak jedynie z tego powodu, że nie przyznał przewoźnikom prawa do szybkiej pomocy prawnej, uznając, że ci mogą wyjaśnić sprawę w trybie zwykłym (trwającym ok 2 lat). Na niczym spełzła argumentacja, że przewoźnicy muszą już teraz, tj. szybko wiedzieć, czy ich obecne instalacje zwalniają ich z obowiązku płacenia myta, czy nie – sąd uznał m.in., że ponoszone przez nich koszta nie są aż tak wysokie, aby musieć to wyjaśnić w trybie szybkim. W związku z tym część przewoźników z procesu pierwszej instancji zdecydowała się odwołać do najwyższego sądu administracyjnego Landu Nadrenii-Westfalii (Oberverwaltungsgericht für das Land Nordrhein-Westfalen), aby ten uchylił decyzję sądu pierwszej instancji i osądził w sprawie. Liczymy się z tym, że najdalej w lutym 2020 najwyższy sąd administracyjny Landu Nadrenii-Westfalii wyda swoją decyzję.
Efekt postępowania dotychczasowego można było zobaczyć w tym, że od momentu wniesienia pozwu BAG znacznie zmniejszył swoje kontrole na drogach i przestał naliczać myto za dany przejazd bądź nakładać ew. kaucje na kary. W okresie mniej więcej września do połowy listopada przewoźnicy mieli raczej do czynienia z kontrolami, które często nie kończyły się nawet wydaniem jakiegokolwiek kwitka wskazującego na odbytą kontrolę. Jedyne co wydawało się „dziwne“ było nagminne robienie zdjęć pojazdu przez funkcjonariuszy BAG. Jak się okazuje, zdjęcia te służyły temu, aby BAG poznał rodzaje i typy instalacji, które zostały na pojazdach zainstalowane. Należy spodziewać się, że instalacje te będą w jakiś – jeszcze nam nieznany – sposób klasyfikowane i w zależności od tego jak zostaną sklasyfikowane, tak BAG będzie do nich podchodził w kwestii tego, czy i za jaki okres komu będzie naliczał bądź nie myto.
Nieoficjalnie od BAG wiadomo, że w okolicach stycznia/lutego 2020 BAG zacznie wysyłać do przedsiębiorców pisma, w których będzie informowało każdego z osobna czy i w jakiej wysokości będzie musiał zapłacić myto bądź otrzyma jego zwrot (o ile je płacił i złożył wniosek o jego zwrot! Kto tego nie zrobił powinien uważać, aby nie przekroczyć terminu!).
[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl
gru 2, 2019 | Kancelaria Trojan, Niemieckie prawo transportowe, Procedura, Transport międzynarodowy, Wykroczenia drogowe
(Foto von Marcin Jozwiak von Pexels)
[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl
W prawie niemieckim występuje masa przepisów, które regulują wykroczenia właścicieli pojazdów ponadgabarytowych oraz prowadzących je kierowców. W pierwszej części naszego artykułu zaprezentowaliśmy najczęstsze wykroczenia kierowców pojazdów ponadgabarytowych wraz z możliwymi sankcjami prawnymi i przewidywaną grzywną. W części drugiej oprócz dalszych wykroczeń opisujemy także kwestie prawne związane z samą karalnością wykroczeń, takimi jak przedawnienie czy sugerowane postępowanie po otrzymaniu grzywny.
Nieprzestrzeganie regulacji Ustawy o kwalifikacjach kierowców zawodowych
Jeżeli podczas kontroli drogowej samochodu ciężarowego zostanie stwierdzone, że w dokumencie prawa jazdy kierowcy brakuje kodu 95, kierowcy oraz jego pracodawcy grozi grzywna do 20.000 €. Kod 95 jest kodem obowiązującym w całej Unii Europejskiej potwierdzającym kwalifikacje i wykształcenie kierowcy zawodowego i jest wpisywany do prawa jazdy przez urząd wystawiający ten dokument.
W przypadku otrzymania grzywny z tego tytułu należy zwrócić uwagę czy urzędnik wystawiający grzywnę miał do tego prawo. Karze grzywny nie podlegają np. osoby, które przewożą samochodem ciężarowym sprzęt lub materiał niezbędny do wykonywania zawodu, o ile kierowanie samochodem ciężarowym nie jest główną częścią tego zawodu.
Nieprzestrzeganie obowiązku nałożonego na kierowcę, który uzyskał szczególne zezwolenie
W przypadku przewożenia ładunków przekraczających dopuszczalną wysokość, szerokość lub długość, a także w przypadku korzystania z autostrady lub drogi szybkiego ruchu konieczne jest szczególne zezwolenie. Dokument zezwolenia musi znajdować się w pojeździe podczas transportu. Często z zezwoleniem związane są dodatkowe obowiązki, których kierowca musi przestrzegać np. obowiązek eskorty policyjnej na określonym odcinku drogi, co łączy się z koniecznością zameldowania samochodu ciężarowego na posterunku policji. Nieprzestrzeganie tego typu obowiązków kończy się grzywną w wysokości 60 € i jednym punktem karnym. W przypadku stwierdzenia umyślnego zachowania kierowcy grozi mu grzywna w wysokości 120 €. Zazwyczaj kierowca nie działa umyślnie, jednak organy wystawiające grzywnę często wychodzą z takiego założenia.
Nieprzestrzeganie obowiązków związanych ze szczególnym zezwoleniem jest zagrożone nie tylko grzywną, lecz także wszczęciem postępowania administracyjnego. W ramach postępowania możliwe jest jeszcze przekonanie organów, że złamanie przepisów wynikało z nieporozumienia i więcej się nie powtórzy. W takim przypadku postępowanie może zakończyć się na ostrzeżeniu.
Nieprzestrzeganie przepisów rozporządzenia o towarach niebezpiecznych
Zagrożone grzywną i punktami karnymi jest załadowywanie niezabezpieczonych towarów bez zabezpieczenia ich w taki sposób, żeby nie wypadły one z pojazdu lub kontenera a w przypadku przewożenia towarów niebezpiecznych wraz z innymi towarami – bez zabezpieczenia wszystkich towarów w danej naczepie lub kontenerze w taki sposób, aby uniemożliwić wyciek towarów niebezpiecznych. Grzywna grozi również przewoźnikowi, który jako posiadacz pojazdu nie przekaże kierowcy sprzętu koniecznego do zabezpieczenia ładunku. Przewoźnikiem jest firma, która organizuje przewóz.
Grzywna wynosi 300 € w przypadku nieumyślnego działania, co najmniej 375 €, jeżeli ktoś został zagrożony lub jeżeli nie jest to pierwsze wykroczenie przeciwko tym przepisom i nawet 600 € w przypadku umyślnego działania.
Konfiskata ładunku
Jeżeli przeciw sprawcy jakiegoś wykroczenia nie można wszcząć postępowania o grzywnę lub jeżeli zostało ono zawieszone, możliwa jest konfiskata środków pieniężnych w wysokości odpowiadającej najwyżej wartości korzyści uzyskanych w wyniku popełnienia wykroczenia.
Przedawnienie karalności wykroczeń
Z reguły karalność wykroczeń w ruchu drogowym przedawnia się po upływie trzech miesięcy. Jeżeli jednak została już wystawiona grzywna lub wniesiona skarga – okres przedawnienia wydłuża się do sześciu miesięcy. Wykroczenia niezwiązane ściśle z ruchem drogowym np. wspomniane wyżej złamanie przepisów o towarach niebezpiecznych lub złamanie przepisów ustawy o kierowcach mają różne długości przedawnienia, w zależności od maksymalnej wysokości grzywny. Jeżeli czyn zagrożony jest grzywną w wys. maksymalnie 15.000 €, okres przedawnienia wynosi 3 lata, przy grzywnie w wys. maksymalnie 2.500 € – 15.000 € – dwa lata, przy grzywnie w wys. maksymalnie 1.000 € do 2.500 € – rok, a w przypadku niższych grzywien – sześć miesięcy. Karalność z tytułu złamania przepisów ustawy o kierowcach zagrożone grzywną w wysokości do 15.000 € przedawniają się z upływem dwóch lat przy działaniu umyślnym lub z upływem roku przy działaniu nieumyślnym.
Przedawnienie ulega zahamowaniu np. jeżeli dojdzie do przesłuchania, przeszukania lub zostanie wystawiona grzywna.
Postępowanie po otrzymaniu grzywny
Dwa tygodnie od otrzymania mandatu można złożyć od niego sprzeciw. Możliwe jest pisemne przedstawienie stanowiska w sprawie. Jeżeli postępowanie nie zostanie wstrzymane lub kara nie zostanie cofnięta, sprawa zostaje przekazana do właściwego sądu, w którym odbywa się proces lub postępowanie pisemne.
Zażalenie prawne
W przypadku skazania na grzywnę poniżej 250 € zażalenie prawne możliwe jest jedynie po przeprowadzeniu specjalnego postępowania dopuszczającego zażalenie. Jeżeli zażalenie odniesie sukces, wyrok sądu pierwszej instancji zostanie uchylony i zastąpiony wyrokiem sądu drugiej instancji lub przekazany do sądu pierwszej instancji do ponownej decyzji. Wyrok nie może zostać zmieniony na niekorzyść składającego zażalenie.
[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl
lis 29, 2019 | Kancelaria Trojan, kary BAG, Niemieckie prawo transportowe, Procedura, Wykroczenia drogowe
W prawie niemieckim występuje masa przepisów, które regulują wykroczenia właścicieli pojazdów ponadgabarytowych oraz prowadzących je kierowców. Znajomość i przestrzeganie przepisów pozwala uniknąć mandatów i co ważniejsze punktów karnych, a nawet zakazów jazdy po Niemczech. W pierwszej części naszego artykułu prezentujemy najczęstsze wykroczenia kierowców pojazdów ponadgabarytowych wraz z możliwymi sankcjami prawnymi i przewidywaną grzywną.
Wady i usterki pojazdu
Przy kontrolach drogowych samochodów ciężarowych często badane są usterki wpływające na bezpieczeństwo ruchu drogowego np. problemy z hamulcami lub oponami. Przy stwierdzeniu takich braków właścicielowi pojazdu zostaje wystawiony mandat. Dostając mandat za wady pojazdu, należy sprawdzić, czy wymienione usterki rzeczywiście się zgadzają i zagrażają bezpieczeństwu ruchu – często policjant nie jest w stanie tego ocenić i konieczna jest kontrola przez specjalistę.
Przekroczenie dopuszczalnej długości, wysokości lub szerokości
W razie przekroczenia dopuszczalnych wymiarów samochodu ciężarowego grozi grzywna w wysokości od 60 euro oraz jeden punkt karny dla kierowcy, a także grzywna w wysokości od 75 euro oraz jeden punkt karny dla posiadacza pojazdu. Jeżeli przekroczona została dopuszczalna wysokość 4,00 m na autostradzie, co mogło zostać wykryte podczas automatycznej kontroli pojazdu najczęściej przy wjeździe do tunelu, i co gorsza spowodowało blokadę ruchu, grzywna może wynieść od 240 €.
Nieprzestrzeganie sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniach
Często zdarza się, że kierowca samochodu ciężarowego, który dostanie grzywnę za przekroczenie skrzyżowania na czerwonym świetle, usprawiedliwia się tym, że naczepa jest załadowana ciężkim ładunkiem, co uniemożliwia bezpieczne hamowanie po zmianie światła na czerwone. W praktyce tego typu usprawiedliwienie może w prawdzie obniżyć grzywnę sądownie do wysokości 55 €. Mimo to zgodnie z przepisami kierowca samochodu ciężarowego jest zobowiązany dopasować swoją prędkość tak, aby być w stanie bezpiecznie zahamować w przypadku zmiany światła z zielonego na żółte.
Niezachowanie odpowiednich odstępów
Szczególnie na autostradach można zaobserwować, jak często niezachowane są odpowiednie odstępy między samochodami ciężarowymi. Bezpiecznym odstępem dla pojazdów powyżej 3,5 t przy prędkości powyżej 50 km/h jest 50 m. Przy grzywnach z powodu niezachowania tego odstępu, kierowcy usprawiedliwiają się tym, że pojazd za nimi również nie zachowywał odpowiedniego odstępu. Mimo że to wytłumaczenie można byłoby ocenić jako okoliczność łagodzącą, ponieważ zachowanie odpowiedniego odstępu mogłoby zwiększyć ryzyko stłuczki z pojazdami jadącymi za ukaranym kierowcą, organy uprawnione do nałożenia grzywny oraz sądy nie przychylają się zazwyczaj do takiego tłumaczenia. Każdy kierowca odpowiedzialny jest jedynie za zachowanie odstępu do poprzedzającego go pojazdu. Kierowca, który uważa, że zbyt mały odstęp z tyłu może doprowadzić do stłuczki nie powinien przyspieszać tylko włączyć światło stopu, żeby zwrócić uwagę kierowcy pojazdu z tyłu na jego błędne zachowanie. Ponadto, kierowca na dłuższej trasie ma możliwość znacznie zmniejszyć swoją prędkość i dzięki temu zwiększyć odstęp między jego pojazdem a pojazdem poprzedzającym.
Za niska prędkość przy wyprzedzaniu innych pojazdów
Wyprzedzanie powinno odbywać się szybko i płynnie. Zbyt niska prędkość podczas tego manewru może prowadzić do zatamowania, a nawet zagrożenia ruchu. Za wyprzedzanie pojazdu ciężarowego przez inny pojazd ciężarowy poruszający się z nieznacznie wyższą prędkością niż pojazd wyprzedzany grozi grzywna w wysokości 80 € i jeden punkt karny. Nie ma sztywnych granic, jaka prędkość lub jaka różnica prędkości jest dopuszczalna, wszystko zależy od konkretnego przypadku. Według niedawnego orzeczenie sądu prędkość pojazdu wyprzedzającego nie jest za niska, jeżeli wyprzedzenie na autostradzie było możliwe w ciągu 45 sekund, co w tej sprawie oznaczało prędkość 80 km/h pojazdu wyprzedzającego i 70 km/h pojazdu wyprzedzanego. Jednak różnica 10 km/h między pojazdami nie zawsze będzie uznana za wystarczającą, szczególnie na autostradach. Natomiast na terenie zabudowanym, różnica prędkości w wys. 10 km/h jest z reguły wystarczająca, przy czteropasmowej drodze na terenie zabudowanym wystarczająca mogłaby być nawet różnica 5 km/h.
Stwarzanie przeszkód na drodze
Firmy transportowe, które przewożą części betonowe oraz inne ciężkie przedmioty muszą pilnować, aby nie znalazły się one na drodze i nie stanowiły zagrożenia dla ruchu. W przypadku nieprzestrzegania tego przepisu grozi grzywna w wysokości 60 € oraz jeden punkt karny. Możliwa jest próba odparcia zarzutów przez adwokata, szczególnie w przypadku wystawienia grzywny posiadaczowi pojazdu. W takiej sytuacji można argumentować, że nie był on w stanie nic zrobić, ponieważ poinstruował odpowiednio kierowcę, a kierowca był przeszkolony i dobrze wykwalifikowany i nie popełnił wcześniej takiego wykroczenia.
Nieprzestrzeganie przepisów socjalnych
Grzywną do 5.000 € zagrożone jest umyślne lub nieumyślne nieprzestrzeganie przez kierowcę przepisów dotyczących maksymalnego czasu kierowania pojazdem, a także wymaganych przerw w kierowaniu pojazdem. Również posiadacz pojazdu oraz firma zatrudniająca kierowcę zobowiązani są do dopilnowania przestrzegania tych przepisów przez kierowcę. Kolejnym wykroczeniem z tej kategorii jest umyślne lub nieumyślne umożliwienie użycia karty kierowcy przez osoby trzecie. Zazwyczaj nie pomaga usprawiedliwienie, że karta została użyta bez wiedzy i zgody kierowcy, ponieważ kierowca musi dołożyć wszelkich starań, aby uniknąć takich sytuacji. Pracodawca kierowcy jest ponadto zobowiązany do kontroli czy karta kierowcy została włożona do tachografu.
Złamanie przepisów socjalnych jest zagrożone wysoką grzywny, ale nie punktami karnymi.
[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl
paź 22, 2018 | Działalność gospodarcza, Kancelaria Trojan, Niemieckie prawo transportowe, Procedura, Przewóz transgraniczny, Transport międzynarodowy, Transport zwierząt
AUTOR: Milosz Trojan
Rechtsanwalt (adwokat niemiecki)
[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl
Ogólny zarys niemieckich regulacji dot. transportu zwierząt
Podstawą prawną regulującą warunki jakie muszą być spełnione w przypadku transportu zwierząt, nie tylko w Niemczech, lecz także w innych krajach Unii Europejskiej, jest Rozporządzenie Rady (WE) nr 1/2005 z 22 grudnia 2004 roku w sprawie ochrony zwierząt podczas transportu i związanych z tym działań. Powyższe rozporządzenie zostało wdrożone do prawa niemieckiego rozporządzeniem w sprawie ochrony zwierząt podczas transportu (niem. Verordnung zum Schutz von Tieren beim Transport und zur Durchführung der Verordnung (EG) Nr. 1/2005 des Rates), zwanym w skrócie Tierschutztransportverordnung – TierSchTrV lub Tiertransportverordnung i obowiązuje od stycznia 2007 roku we wszystkich państwach członkowskich
Rozporządzenie to ma zastosowanie w kwestii transportu zwierząt, który jest związany z działalnością gospodarczą. Transport związany z działalnością gospodarczą nie ogranicza się do przypadków, w których następuje bezpośrednia wymiana pieniędzy, dóbr lub usług. Do tego rodzaju transportu zalicza się w szczególności przypadki, w których bezpośrednio lub pośrednio osiąga się zysk bądź dąży się do jego osiągnięcia.
Celem unijnego rozporządzenia jest zaoszczędzenie zwierzętom niepotrzebnego cierpienia, a także uwzględnienie ich potrzeb podczas transportu.
Osoby odpowiedzialne za transport zwierząt
Zgodnie z rozporządzeniem unijnym odpowiedzialność za dobrostan zwierząt ponoszą wszystkie osoby, które uczestniczą w ich transporcie. Osoby te muszą przestrzegać przepisów podczas tego procesu i posiadać stosowane przeszkolenie. W szczególności kierowcy i opiekunowie mają obowiązek posiadania dokumentów potwierdzających ich kwalifikacje.
Uprawnienia do przewozu
W przypadku transportu zwierząt na odległość przekraczającą 65 km wymagane jest, aby przedsiębiorstwo transportowe posiadało zezwolenie wydane przez właściwe władze państwa członkowskiego, w którym firma ta ma siedzibę. Warunkiem otrzymania takiego zezwolenia jest między innymi wykazanie przez wnioskodawcę, że dysponuje wystarczającą liczbą właściwego personelu, wyposażenia i procedur operacyjnych.
W przypadku transportu trwającego dłużej niż 8 godzin, wnioskodawca musi przedstawić dokumenty takie jak licencja dla kierowcy i osób obsługujących, świadectwo zatwierdzenia dla środka transportu, szczegóły dotyczące procedur, na podstawie których możliwe jest śledzenie i rejestrowanie pojazdów drogowych, plan kryzysowy w nagłych przypadkach, a także dowód, że dysponuje stosownym systemem nawigacji.
Zezwolenia są ważne przez 5 lat. Wydawane są w jednakowym formacie dla całej Unii Europejskiej i rejestrowane w elektronicznej bazie danych, do której mają dostęp władze wszystkich państw członkowskich.
Wymogi techniczne podczas transportu żywych zwierząt
Przewóz zwierząt może trwać maksymalnie 8 godzin, jednakże istnieje możliwość jego wydłużenia pod określonymi warunkami, takimi jak: transport specjalnym pojazdem czy też poprzez odpowiednio zaplanowane przerwy. Przepisy, które regulują transport zwierząt trwający ponad 8 godzin, odnoszą się nie tylko do pojazdów, lecz także do zwierząt. Rozporządzenie unijne przewiduje ulepszone wyposażenie pojazdów służących do transportu, między innymi w system regulujący temperaturę, stały dostęp do pojenia czy system wentylacyjny.
Rodzaj transportowanych zwierząt odgrywa istotną rolę zarówno z perspektywy międzynarodowej, jak i niemieckiej. W zależności od gatunku zwierząt może być przewożona ich określona ilość.
Transport określonych zwierząt jest zabroniony. Taki zakaz znajduje zastosowanie na przykład do bardzo młodych zwierząt. Rozporządzenie zabrania ponadto transportu ciężarnych zwierząt w ostatnim stadium ciąży lub podczas tygodnia po porodzie.
Rozporządzenie unijne przewiduje zróżnicowany czas trwania transportu w zależności od gatunków zwierząt.
Kontrole
W przypadku kontroli właściwe władze sprawdzają ważność zezwoleń, świadectw i dokumentów potwierdzających kwalifikacje, a także wpisy w dzienniku podróży. Urzędowy lekarz weterynarii sprawdza stan zwierząt pod kątem możliwości ich dalszego transportu.
Celem uniknięcia kar, w razie wątpliwości związanych z posiadaniem odpowiednich kwalifikacji czy sposobem, gatunkami i liczbą transportowanych zwierząt, warto skorzystać z porady prawnika specjalizującego się w zakresie transportu zwierząt.
AUTOR: Milosz Trojan
Rechtsanwalt (adwokat niemiecki)
[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl
Mandat od niemieckiej „drogówki” bądź BAG (niemieckiej ITD), co teraz?
maj 2, 2018 | Działalność gospodarcza, Kancelaria Trojan, Konwencja CMR, Niemieckie prawo transportowe, Procedura, Transport międzynarodowy
(Fot.: benjaminnolte –stock.adobe.com)
AUTOR: Milosz Trojan
Rechtsanwalt (adwokat niemiecki), specjalizuje się w prawie transportu oraz spedycji
[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl
Nie będzie dla nikogo nowością fakt, że niemiecki rynek transportowy został zawłądnięty, a przynajmniej zdominowany przez firmy transportowe z Europy Środkowo-Wschodniej. Aktualnymi liderami rynku niemieckiego nie są więc już Niemcy, a stali się nimi Polacy, Czesi, Litwini, a ostatnio również Bułgarzy i Rumuni. Fakt ten powoduje, że niemieckie organizacje skupiające lokalne przedsiębiorstwa transportowe starają się wywrzeć możliwie jak największą presję na władze regionalne oraz federalne, w celu ograniczenia tego zjawiska. W efekcie przedsiębiorstwa transportowe z wymienionych wyżej państw Europy Środkowo-Wschodniej spotykają się z coraz częstszymi (uzasadnionymi bądź nie) kontrolami lokalnych komend policji oraz właściwych komórek Federalnego Urzędu ds. Transportu Towarów, BAG (Bundesamt für Güterverkehr).
Niniejszy aktykuł ma na celu przybliżyć to, w jaki sposób powinien zachować się przedsiębiorca oraz kierowca, których spotyka tego typu kontrola (np. w związku z podejrzeniem przekroczenia dozwolonego kabotażu, czasu pracy, maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu, nieprzestrzegania czasów odpoczynku, płacy minimalej „MiLoG“ etc.).
- Etap kontroli na drodze
W większości przypadków po przeprowadzeniu kontroli niemiecka policja znajdując jakiekolwiek uchybienia nakłada kaucję na poczet ewentualnej późniejszej grzywny. Wbrew błędnemu przekonaniu wielu kierowców i przedsiębiorców wystawiany w wyniku kontroli przy drodze dokument oraz pobrana opłata nie stanowią jeszcze mandatu. Opłata, której domaga się niemiecka policja jest jedynie kaucją na poczet mandatu, który zostanie dopiero wystawiony. Opłacając kaucję po otrzymaniu tzw. protokołu kontrolii („Kontrollschein”) kierowca nie składa oświadczenia o przyjęciu madatu, lecz jedynie przekazuje kaucję, która służy zabezpieczeniu ewentualnego mandatu. Niestety dyskusja z policją na tym etapie jest bezowocna i nie przynosi w tym momencie – co do zasady – skutów innych niż zabranie rejestracji, dokumentów rejestracyjnych bądź całego pojazdu do momentu wpłacenia kaucji. Jeśli nie są to przypadki zupełnie nieuzasadnione, to w tym momencie z reguły również interwencja prawnika nie przyniesie oczekiwanych skutków.
- Etap wyjaśnień
Kolejnym etapem są wyjaśnienia, tj. ustosunkowanie się do zarzutów. Po kontroli, niezależnie czy kaucja została wpłacona czy nie (i zatrzymane są dokumenty, pojazd etc.), odpowiedzialny za dany zarzut popełnienia wykroczenia organ ścigania (może to być lokalna policja, BAG bądź urząd celny, Zollamt) zwraca się do przedsięborcy lub/oraz kierowcy listownie o ustosunkowanie się do stawianych mu zarzutów. W tym momencie przedsiębiorca ma możliwość złożenia wyjaśnień i przedstawienia ewentualnie brakującej wcześniej dokumentacji, na co otrzymuje w wiekszości przypadków termin dwutygodniowy. W tym momencie należy koniecznie przedstawić swoją wersję wydarzeń, dosłać dokumenty, o które zostało się poproszonym, ustosunkować się do stawianych zarzutów z punktu widzenia stanu faktycznego.
- Mandat właściwy
Niezależnie od tego, czy dany kierowca i/lub przedsiębiorca złożą w przeciągu 2 tygodni wyjaśnienia w sprawie, dany organ ścigania wyda decyzję dot. finalnego mandatu. Co do zasady przy nieskładaniu wyjaśnień, wysokość mandatu pokryje się z wysokością kaucji bądź będzie wyższa i urząd zaliczy kaucję do kwoty grzywny. Od dostarczenia tej decyzji kierowcy i/lub przedsiębiorcy pozostają dwa tygodnie od chwili doręczenia na odwołanie się. W przypadku nieodwołania się od decyzji, ta się uprawomocni i będzie egzekwowalna. Przy kolejnej kontroli jakiegokolwiek organu ścigania prawomocna już wtedy decyja będzie ujęta w rejestrze grzywn i będzie egzekwowana przez każdy urząd w drodze pomocy prawnej. Może to skutować wezwaniem do zapłaty pod groźbą zatrzymania i/lub spieniężenia pojazdu (o ile należy do przedsiębiorcy).
- Jak się najlepiej zachować?
Na pierwszym etapie z reguły wszelkie próby uniknięcia płatności kaucji są bezskuteczne. Tylko oczywiste bezzasadne zatrzymanie i nałożenie równie bezzasadnie wysokiej kaucji może być tematem do dyskusji. To jednak, czy sprawa wygląda właśnie w ten sposób, z reguły ocenić może tylko niemiecki prawnik oraz przekazać swoją opinię telefonicznie danemu urzędnikowi.
Najwięcej „ugrać” można na etapie wyjaśnień oraz po wystawieniu właściwego mandatu. W niemal każdym wypadku można podać powody, które będą musiały zostać uznane jako łagodzące bądź niwelujące nałożoną grzywnę. Jakie powody należy podać, zależy od poszczególnego przypadku aczkolwiek sam fakt chęci złożenia wyjaśnień oraz sprzeciwu dot. części faktycznej już sam w sobie prowadzi w wielu przypadkach do umniejszenia kary (niezależnie jakiej jest natury, np. przy przekroczeniu dozwolonego kabotażu, czasu pracy, maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu, nieprzestrzeganiu czasów odpoczynku, płacy minimalej „MiLoG“ etc.).
Milosz Trojan, Rechtsanwalt (adwokat niemiecki), specjalizuje się w prawie transportu oraz spedycji
[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl