Katalog najczęściej spotykanych wykroczeń dotyczących pojazdów ponadgabarytowych – część 1

(Foto von Daria Sannikova von Pexels)



[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl

W prawie niemieckim występuje masa przepisów, które regulują wykroczenia właścicieli pojazdów ponadgabarytowych oraz prowadzących je kierowców. Znajomość i przestrzeganie przepisów pozwala uniknąć mandatów i co ważniejsze punktów karnych, a nawet zakazów jazdy po Niemczech. W pierwszej części naszego artykułu prezentujemy najczęstsze wykroczenia kierowców pojazdów ponadgabarytowych wraz z możliwymi sankcjami prawnymi i przewidywaną grzywną.

Wady i usterki pojazdu

Przy kontrolach drogowych samochodów ciężarowych często badane są usterki wpływające na bezpieczeństwo ruchu drogowego np. problemy z hamulcami lub oponami. Przy stwierdzeniu takich braków właścicielowi pojazdu zostaje wystawiony mandat. Dostając mandat za wady pojazdu, należy sprawdzić, czy wymienione usterki rzeczywiście się zgadzają i zagrażają bezpieczeństwu ruchu – często policjant nie jest w stanie tego ocenić i konieczna jest kontrola przez specjalistę.

Przekroczenie dopuszczalnej długości, wysokości lub szerokości

W razie przekroczenia dopuszczalnych wymiarów samochodu ciężarowego grozi grzywna w wysokości od 60 euro oraz jeden punkt karny dla kierowcy, a także grzywna w wysokości od 75 euro oraz jeden punkt karny dla posiadacza pojazdu. Jeżeli przekroczona została dopuszczalna wysokość 4,00 m na autostradzie, co mogło zostać wykryte podczas automatycznej kontroli pojazdu najczęściej przy wjeździe do tunelu, i co gorsza spowodowało blokadę ruchu, grzywna może wynieść od 240 €.

Nieprzestrzeganie sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniach

Często zdarza się, że kierowca samochodu ciężarowego, który dostanie grzywnę za przekroczenie skrzyżowania na czerwonym świetle, usprawiedliwia się tym, że naczepa jest załadowana ciężkim ładunkiem, co uniemożliwia bezpieczne hamowanie po zmianie światła na czerwone. W praktyce tego typu usprawiedliwienie może w prawdzie obniżyć grzywnę sądownie do wysokości 55 €. Mimo to zgodnie z przepisami kierowca samochodu ciężarowego jest zobowiązany dopasować swoją prędkość tak, aby być w stanie bezpiecznie zahamować w przypadku zmiany światła z zielonego na żółte.

Niezachowanie odpowiednich odstępów

Szczególnie na autostradach można zaobserwować, jak często niezachowane są odpowiednie odstępy między samochodami ciężarowymi. Bezpiecznym odstępem dla pojazdów powyżej 3,5 t przy prędkości powyżej 50 km/h jest 50 m. Przy grzywnach z powodu niezachowania tego odstępu, kierowcy usprawiedliwiają się tym, że pojazd za nimi również nie zachowywał odpowiedniego odstępu. Mimo że to wytłumaczenie można byłoby ocenić jako okoliczność łagodzącą, ponieważ zachowanie odpowiedniego odstępu mogłoby zwiększyć ryzyko stłuczki z pojazdami jadącymi za ukaranym kierowcą, organy uprawnione do nałożenia grzywny oraz sądy nie przychylają się zazwyczaj do takiego tłumaczenia. Każdy kierowca odpowiedzialny jest jedynie za zachowanie odstępu do poprzedzającego go pojazdu. Kierowca, który uważa, że zbyt mały odstęp z tyłu może doprowadzić do stłuczki nie powinien przyspieszać tylko włączyć światło stopu, żeby zwrócić uwagę kierowcy pojazdu z tyłu na jego błędne zachowanie. Ponadto, kierowca na dłuższej trasie ma możliwość znacznie zmniejszyć swoją prędkość i dzięki temu zwiększyć odstęp między jego pojazdem a pojazdem poprzedzającym.

Za niska prędkość przy wyprzedzaniu innych pojazdów

Wyprzedzanie powinno odbywać się szybko i płynnie. Zbyt niska prędkość podczas tego manewru może prowadzić do zatamowania, a nawet zagrożenia ruchu. Za wyprzedzanie pojazdu ciężarowego przez inny pojazd ciężarowy poruszający się z nieznacznie wyższą prędkością niż pojazd wyprzedzany grozi grzywna w wysokości 80 € i jeden punkt karny. Nie ma sztywnych granic, jaka prędkość lub jaka różnica prędkości jest dopuszczalna, wszystko zależy od konkretnego przypadku. Według niedawnego orzeczenie sądu prędkość pojazdu wyprzedzającego nie jest za niska, jeżeli wyprzedzenie na autostradzie było możliwe w ciągu 45 sekund, co w tej sprawie oznaczało prędkość 80 km/h pojazdu wyprzedzającego i 70 km/h pojazdu wyprzedzanego. Jednak różnica 10 km/h między pojazdami nie zawsze będzie uznana za wystarczającą, szczególnie na autostradach. Natomiast na terenie zabudowanym, różnica prędkości w wys. 10 km/h jest z reguły wystarczająca, przy czteropasmowej drodze na terenie zabudowanym wystarczająca mogłaby być nawet różnica 5 km/h.

Stwarzanie przeszkód na drodze

Firmy transportowe, które przewożą części betonowe oraz inne ciężkie przedmioty muszą pilnować, aby nie znalazły się one na drodze i nie stanowiły zagrożenia dla ruchu. W przypadku nieprzestrzegania tego przepisu grozi grzywna w wysokości 60 € oraz jeden punkt karny. Możliwa jest próba odparcia zarzutów przez adwokata, szczególnie w przypadku wystawienia grzywny posiadaczowi pojazdu. W takiej sytuacji można argumentować, że nie był on w stanie nic zrobić, ponieważ poinstruował odpowiednio kierowcę, a kierowca był przeszkolony i dobrze wykwalifikowany i nie popełnił wcześniej takiego wykroczenia.

Nieprzestrzeganie przepisów socjalnych

Grzywną do 5.000 € zagrożone jest umyślne lub nieumyślne nieprzestrzeganie przez kierowcę przepisów dotyczących maksymalnego czasu kierowania pojazdem, a także wymaganych przerw w kierowaniu pojazdem. Również posiadacz pojazdu oraz firma zatrudniająca kierowcę zobowiązani są do dopilnowania przestrzegania tych przepisów przez kierowcę. Kolejnym wykroczeniem z tej kategorii jest umyślne lub nieumyślne umożliwienie użycia karty kierowcy przez osoby trzecie. Zazwyczaj nie pomaga usprawiedliwienie, że karta została użyta bez wiedzy i zgody kierowcy, ponieważ kierowca musi dołożyć wszelkich starań, aby uniknąć takich sytuacji. Pracodawca kierowcy jest ponadto zobowiązany do kontroli czy karta kierowcy została włożona do tachografu.

Złamanie przepisów socjalnych jest zagrożone wysoką grzywny, ale nie punktami karnymi.



[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl

Skuteczność zapisów umownych dotyczących obowiązku wymiany palet i pytanie czy zleceniodawca może rozliczać brak wymiany palet z frachtem.

(Foto von Pixabay von Pexels)



[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl

Sąd Krajowy w Düsseldorf rozstrzygnął dnia 06.08.2018 r., że klauzula dotycząca wymiany palet jest tylko wtedy zgodna z treścią § 307 ust. 1 zdanie 1 BGB (niemieckiego kodeksu cywilnego), gdy przewoźnik otrzymuje dodatkową opłatę za wymianę palet. Zgodnie z § 307 ust. 1 zdanie 1 BGB postanowienia ogólnych warunków umów są wówczas nieskuteczne, gdy naruszają zasady dobrej wiary. Oznacza to w konsekwencji, że większość aktualnie praktykowanych klauzul zleceniodawców, które nakładają na przewoźników obowiązek wymiany palet, a ich brak sankcjonują opłatami, jest nieskuteczna i nie powoduje powstania wzajemnego roszczenia względem roszczenia o zapłatę frachtu.

Warto pamiętać, że nawet jeśli decyzja w sprawie obowiązku zapłaty została zasadniczo zatwierdzona, należy wprowadzić rozróżnienie między umowami o podwójnej wymianie, klasycznymi umowami dot. wymiany palet, zamianą palet z obowiązkiem pomostowym oraz obowiązkiem przejęcia ryzyka zamiany palet. Pierwsze trzy formy wymienionych umów nakładają dodatkowe obowiązki na przewoźników, takie jak np. transport palet w obie strony, jednakże nie regulują kwestii przejęcia ryzyka wymiany palet.

Umowa gwarancyjna”

Przejęcie ryzyka wymiany palet nie jest w praktyce wymogiem powszechnym, gdyż znacznie odbiega od zwykłych obowiązków przewoźnika wynikających z umowy transportowej. Zatem opłatę za przejęcie takiego ryzyka należy postrzegać jako dodatkowe wynagrodzenie za dodatkowy nakład pracy a nie wynagrodzenie za standardowe zlecenie transportowe.

Ponadto, w przeciwieństwie do częściowo podtrzymywanej opinii, obowiązek przewoźnika wobec swojego zleceniodawcy do dysponowania pustymi paletami w określonym terminie – niezależnie od zwrotu palet przez odbiorcę towarów – nie kwalifikuje się jako umowa pożyczki rzeczy zamiennych (niem. Sachdarlehensabrede). Brakuje jej podstawowego elementu takiej umowy – mianowicie, obowiązku przekazania przewoźnikowi przez pożyczkodawcę (tutaj zleceniodawcę) własności powierzonego przedmiotu. W związku z tym należy założyć, że umowa pomiędzy przewoźnikiem a zleceniodawcą jest dodatkową umową gwarancyjną, ponieważ przewoźnik obiecuje zleceniodawcy odpowiadać za szkodę, jeśli odbiorca nie wyda mu żadnych palet w drodze wymiany. W związku z tym za przejęcie takiej gwarancji przewoźnikowi przysługuje odrębne wynagrodzenie.

Podsumowanie

W przypadku wielu klauzul umownych dotyczących wymiany palet nie jest jasne, kto ponosi odpowiedzialność i ryzyko związane z ich wymianą, szczególnie za zwrot w punkcie rozładunku. Dlatego też warto wiedzieć, że klauzule paletowe nie mogą być niekorzystne dla tylko jednej strony umowy, którą najczęścięj jest przewoźnik. Ponadto nie można wymagać od przewoźnika, aby ten w celu spełnienia obowiązku wymiany palet musiał odbywać niewspółmiernie duże odległości w celu odebrania i dostarczenia palet w miejsce ich wymyślonego przez zleceniodawcę przeznaczenia. Skuteczność takich klauzul jest często prawnie wątpliwa a wielu przypadkach skuteczności tej po prostu brak. Klauzule są mimo to stosowane i wielu przewoźników odpuszcza dochodzenie roszczeń o zapłatę frachtu, które zostały rzekomo rozliczone z brakiem wymiany palet, gdyż wstąpienie na drogę sądową związane jest z dodatkowymi kosztami. Należy przy tym jednak wiedzieć, że koszta sądowe wraz z kosztami zastępstwa muszą zostać pokryte przez tą stronę procesu, która go przegra a w tym wypadku często będzie to nie przewoźnik a zleceniodawca chcący rozliczać fracht z rzekomymi roszczeniami z braku wymiany palet.



[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl

Korzystanie z telefonu oraz innych urządzeń elektronicznych podczas prowadzenia pojazdu przez kierowców ciężarowych – część 2

(Foto von Marcin Jozwiak von Pexels)



[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl

Ustawodawca, o czym informowaliśmy w poprzednim ARTYKULE, rozszerzył obowiązujący wcześniej zakaz używania telefonu komórkowego na wszystkie urządzenia komunikacji, informacji i elektroniki użytkowej (laptopy, tablety, etc.). Wyeliminowało to często krytykowany sceptycyzm w kwestii wybiórczości stwarzania potencjalnego zagrożenia na drodze, jedynie poprzez niektóre urządzenia elektroniczne.

Koncepcja zakładająca techniczny postęp

23 ust. 1, lit. a zd. 2 StVO niemieckiego kodeksu drogowego (niem. StVO – Straßenverkehrsordnung) wyszczególnia określone rodzaje sprzętu elektronicznego, które zostały objęte nowym przepisem. Należy pamiętać, że podana ‘‘lista urządzeń’’ nie jest zamknięta, a sposób sformułowania przepisu przez ustawodawcę wskazuje na gotowość do nowelizacji wynikającą z postępu technologicznego. Zgodnie z brzmieniem ustawy, dotyczy ona także urządzeń, które nie są obecnie jeszcze dostępne na rynku, ale znajdują się w fazie projektowej.Zaostrzenie przepisów nie dotknęło takich czynności kierowcy jak odczytywanie utworu ze stacji radiowej czy aktualnie odtwarzanego utworu, używanie kamerki samochodowej lub korzystania z elektronicznego systemu parkowania. W tym ostatnim przypadku kierowca ”odczytuje‘’ jedynie informacje, które pomagają mu bezpiecznie kierować pojazdem. Warto zwrócić uwagę na fakt, że do momentu nowelizacji przepisów, korzystanie z urządzenia nawigacyjnego nie było jeszcze objęte regulacjami, a jedynie korzystanie z telefonu komórkowego jako urządzenia nawigacyjnego było istotne z punktu widzenia potencjalnych sankcji.

Wyjątki od zakazu używania urządzeń

Dokonując reformy § 23a StVO, ustawodawca określił również wyjątki od zakazu używania urządzeń elektronicznych. Zakaz więc nie dotyczy pojazdów nieruchomych, gdy silnik pozostaje całkowicie wyłączony (§ 23 ust. 1b nr 1). Oznacza to jednak, że zakaz powinien nadal obowiązywać, jeśli silnik jest wyłączony tylko za pomocą funkcji start-stop (zdanie 1b zdanie 2), gdyż w takich przypadkach, w których pojazd rusza natychmiast, nadal wymagana jest pełna koncentracja kierowcy. W konsekwencji tego, użytkownicy dróg stojący w korku lub oczekujący z innych powodów, nie mogą ze względu na bezpieczeństwo ruchu drogowego korzystać z urządzeń elektronicznych, o których mówi ustawa.

Urządzenia elektroniczne w kabinie ciężarówki

Kierowca ciężarówki ma oczywiście prawo spoglądać, także w trakcie jazdy, na cyfrowy tachograf, przykładowo, aby upewnić się, jak długo może jechać, aby nie przekroczyć ustawowo przewidzianego czasu jazdy i odpoczynku. Jednak nawet tutaj odwrócenie uwagi od ruchu drogowego nie powinno trwać zbyt długo. Jeżeli kierowca otrzyma w czasie jazdy telefon od swojego przełożonego, może taką rozmowę przeprowadzić tylko wtedy, gdy użyje zestawu głośnomówiącego. Jeśli kierowca pojazdu ciężarowego korzysta podczas jazdy tabletu, na który otrzymuje regularnie wszelkie informacje na temat planowanego lub przeprowadzanego transportu, musi liczyć się z karą grzywny, w przypadku, gdy trzyma urządzenie w ręku. W przypadku, jeśli w użyciu jest uchwyt, a kierowca ma wolne ręce do obsługi czynności związanych z prowadzeniem pojazdu, korzystanie z tabletu jest dozwolone pod warunkiem, że zwraca on uwagę na urządzenie jedynie przez krótką chwilę, dostosowując swoją reakcję do warunków pogodowych i ulicznych z jednoczesnym obserwowaniem ruchu drogowego.W przyszłości kierowca ciężarówki będzie musiał wprowadzić cel podróży do urządzenia nawigacyjnego przed rozpoczęciem jazdy, tym bardziej że korzystanie z systemu nawigacyjnego w czasie jazdy będzie niedozwolone, jeśli rozproszenie kierowcy trwa kilka sekund.

Dopuszczalność korzystania z radia CB

Wiele pojazdów ciężarowych ma zainstalowane na stałe radia CB, które co do zasady również podlegają przepisom omówionym w obu artykułach. Tutaj ustawodawca przewidział przepisy przejściowe –  zgodnie z § 52 IV StVO, § 23 (1a) będzie obowiązywał w przypadku korzystania z urządzenia radiowego dopiero od 1 lipca 2020 r. Jednak od 01.07.2020 korzystanie z niego będzie zastrzeżone wyłącznie dla niektórych instytucji takich jak ochrona ludności, policja i służba celna, które zwolnione będą z przepisów wspomnianego rozporządzenia, o ile będzie to konieczne do wykonywania zadań urzędowych (§ 35 StVO).

Zachowanie po kontroli policyjnej

Wcześniejszy stan prawny zakładający, że korzystanie z urządzeń elektronicznych w czasie, gdy silnik pojazdu został wyłączony za pomocą funkcji start-stop, nie podlega sankcjom, uległ wraz z wejściem nowych przepisów znacznej modyfikacji. Ponadto od 01.07.2020 zmianie ulegnie też kwestia korzystania z radia CB Naruszenie nowych przepisów dotyczących używania urządzeń elektronicznych podczas jazdy może skutkować grzywną w wysokości 100 €. W przypadku spowodowania zagrożenia w ruchu lub uszkodzenie mienia przewidziane kary mogą być jeszcze bardziej dotkliwe. Jeżeli jednak podczas kontroli policyjnej, kierowca ciężarówki spotka się z zarzutem niedozwolonego korzystania z urządzeń elektronicznych w trakcie kierowania pojazdem, warto zastanowić się nad skorzystaniem z ustawowego prawa do milczenia (§§ 46 I OWiG, 136 I 2 StPO) oraz konsultacją z prawnikiem znającym się na niuansach prawa transportowego. Powyższe kroki zauważalnie zwiększają szanse na uniknięcie kary finansowej, ponieważ niewłaściwe postępowanie jest w praktyce trudne do udowodnienia.



[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl

Korzystanie z telefonu oraz innych urządzeń elektronicznych podczas prowadzenia pojazdu przez kierowców ciężarowych – część 1

(Foto von Mikechie Esparagoza von Pexels)



[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl

 

Prasa regularnie informuje o wypadkach drogowych, nierzadko śmiertelnych, do których doszło na skutek korzystania z urządzeń elektronicznych przez kierowców podczas prowadzenia pojazdu. Ustawodawca wprowadzając w życie nowelizację przepisów ruchu drogowego dnia 19.10.2017, zreformował także § 23 ust. 1, lit. a niemieckiego kodeksu drogowego (niem. StVO  – Straßenverkehrsordnung), który wcześniej regulował kwestię nielegalnego korzystania z telefonu komórkowego. Wraz z nowym przepisem niedopuszczalne jest nie tylko używanie telefonów komórkowych, ale sam przepis został rozszerzony na wszystkie urządzenia elektroniczne, jeśli trzymane są one w ręku kierującego pojazdem.

Stan prawny przed nowelizacją

Zgodnie ze wcześniejszą wersją § 23 ust. 1, lit. a StVO zabronione było jedynie korzystanie z telefonu komórkowego; trzymając słuchawkę lub nawet podczas samego odbierania połączenia. Inne urządzenia elektroniczne takie jak laptopy, iPody (Apple) lub urządzenia nawigacyjne mogły być swobodnie używane w pojeździe, nie będąc jednocześnie w żaden sposób przyczyną ewentualnych sankcji prawnych. Sam termin „korzystanie z telefonu komórkowego” był natomiast interpretowany przez orzecznictwo przy zastosowaniu wykładni rozszerzającej – definicja ,,użytkowania” obejmowała w swoim dosłownym znaczeniu wszelkie jego możliwe formy. Pod tym pojęciem należało zatem rozumieć nie tylko rozmowy telefoniczne, ale także inne formy zgodne z przeznaczeniem użycia, co miało bardzo duże znaczenie dla wszystkich użytkowników „smartfonów”. Przykładowo korzystanie z internetu, czy słuchanie zapisanych plików muzycznych było w świetle prawa użyciem niezgodnym z przepisami.

Zmiany w przepisie

Podczas gdy ustawodawca we wcześniejszej wersji § 23 ust. 1, lit. a StVO sformułował zakaz używania telefonu, brzmienie obecnego przepisu wyszczególnia przypadki, w których korzystanie z urządzeń tego typu podczas prowadzenia pojazdu nie jest zabronione. W przeciwieństwie do stanu prawnego przed reformą obecnie zakazem objęte jest samo trzymanie urządzenia w ręku. Orzecznictwo przed reformą zakładało, że trzymany w dłoni telefon komórkowy musi być używany co do zasady do celów nawiązania rozmowy telefonicznej. Jak do tej pory przyjęcie połączenia telefonicznego przez naciśnięcie klawisza lub przesunięcie po ekranie smartfona powinno być dozwolone, o ile telefon komórkowy nie będzie bezpośrednio trzymany w ręku. Ponadto dozwolone jest używanie urządzeń elektronicznych podczas jazdy w celach informacyjnych, komunikacyjnych i rozrywkowych, jeśli korzysta się z nich za pomocą zintegrowanych rozwiązań operacyjnych, takich jak funkcja rozpoznawania mowy lub funkcja odczytu, gdyż zgodnie z ekspertyzą przeprowadzoną przez Federalny Instytut Badawczy Drogownictwa (niem. BASt  – Bundesanstalt für Straßenwesen) zakres naruszenia prawa jest w tym wypadku o wiele mniejszy. Dzięki temu przepis odpowiada najnowszym standardom technicznym.

Skutki prawne naruszenia

Naruszenie nowych przepisów dotyczących używania urządzeń elektronicznych podczas jazdy może skutkować grzywną w wysokości 100 € (przed nowelizacją grzywna ta wynosiła jedynie 60 €). Ponadto wprowadzono nowe kwalifikowane naruszenia przepisu (spowodowanie zagrożenia w ruchu oraz uszkodzenie mienia) wiążące się ze zwiększonymi karami.

Jeśli kierowca będzie korzystać z urządzenia elektronicznego w sposób niezgodny z powyższą regulacją prawną, a tym samym przyczyni się do powstania zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego, grzywna wyniesie 150 € oraz dwa punkty karne. Do tego przez miesiąc nie będzie mógł prowadzić pojazdu. W przypadku wyrządzenia szkód materialnych grzywna opiewać będzie na kwotę 200 €. Miesięczny zakaz jazdy ma być nauczką, a zarazem okazją do refleksji nad popełnionym czynem. Dzięki niemu odsetek naruszeń w przyszłości powinien się zmniejszyć.

Uwaga na wyższe mandaty

Korzystanie z urządzeń elektronicznych, takich jak telefon czy tablet w trakcie jazdy jest jednym z głównych czynników, które wpływają na odciągnięcie uwagi kierowcy od pokonywanej trasy, co może natomiast przyczynić się do powstania poważnych szkód w ruchu drogowym. Zgodnie z decyzją drugiej izby niemieckiego parlamentu – Bundesrat, zmianie uległ cały przepis, znacznie rozszerzając swój zakres działania. Warto mieć to na uwadzę, gdyż kierowcy korzystający z urządzeń elektronicznych podczas jazdy samochodem zapłacą wyższe mandaty. Korzystanie ze wspomnianych urządzeń w myśl przepisu jest też dozwolone, jeśli ma ono miejsce dosłownie jedynie przez krótką chwilę, przy jednoczesnym dostosowaniu swojej reakcji do warunków pogodowych i sytuacji na drodze. W przypadku dłuższego kontaktu z urządzeniem podczas jazdy korzystanie z urządzenia jest niedozwolone, nawet jeśli urządzenie nie jest trzymane w ręku. O ile przedmiot nie będzie znajdował się w dłoni, naruszenie będzie jednak trudne do udowodnienia. Poprzedni projekt ustawy przewidywał, że zwrócenie uwagi na urządzenie nie powinno trwać dłużej niż jedną sekundę. Choć pomysł ten  nie został przyjęty, może posłużyć jednak jako punkt odniesienia w interpretacji naruszeń.



[email protected]
www.kanzlei-trojan.de/pl